Archiwum 20 sierpnia 2004


sie 20 2004 popołudnie zmarnowane a na wieczór szykuje...
Komentarze: 14

kiedy przytłacza mnie żal, sprzątam. Uporządkowanie chaosu w moim pokoju jest dla mnie oznaką, że wewnętrzny chaos też trzeba uporządkować.. wziąść się w garść... Kiedy wreszcie upadnę zmęczona, wróci normalny stan ducha... bo nie ma co płakać nad  rozlanym mlekiem...

wybrałam się wreszcie do biblioteki z ciężarem 7 książek o tematyce kryminalnej i zmusiłam się do wypożyczenia paskudy szkolnej, nie wytrzymałam i musiałam coś jeszcze..padło na coś o jakże wdzięcznym tytule " BOGOWIE, DEMONY I INNI..." okładka tylna wskazuje na mity staroindyjskie, zobaczy się..  Niedawno trafiła w moje rączki książka, w której na samym końcu umieszczony był wstęp, o następującej treści : " Wstęp.   Umieszczony na końcu, bo jak wiadomo wstępów na początku nikt nie czyta. "  Skąd wiedzieli...?

bestia_scarf : :